Personalizacja sprzętu w rowerze


Personalizacja sprzętu w rowerze

Jest to mój pierwszy artykuł na tej stronie, w związku z tym wypadałoby się najpierw przedstawić. Nazywam się Tomasz Brembor i od 10 lat ścigam się w triathlonie na różnych dystansach. Dzisiaj poruszę kilka tematów, które wpływają bardzo mocno na efektywność naszego pedałowania, a są często pomijane przy personalizacji nowego roweru czy modyfikacji już posiadanego sprzętu. Na wstępie zaznaczę, że będę unikał jak ognia wszelkich cyferek i danych liczbowych dostępnych w sieci. Postaram się przedstawić to w praktyczny sposób i zachęcić do przetestowania różnych rozwiązań na „własnej skórze”.

1. Długość korby i ilość zębów na przednich zębatkach.

Jest to chyba najbardziej pomijana rzecz podczas zakupu nowego czy też modyfikacji używanego roweru. Zdecydowana większość osób użytkuje swoje maszyny w standardowej specyfikacji. Najczęściej jest to korba o długości 172.5 i zębatki o rozmiarach 53/39. Wszystko fajnie, ale warto też wiedzieć, że wyżej wspomniane części istnieją również w innych wersjach, niezależnie czy wydajemy na rower kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy złotych. Skoro każdy z Was szuka odpowiedniego rozmiaru ramy rowerowej, to i długość korby powinna być dostosowana do budowy ciała, a rozmiar przednich zębatek do możliwości fizycznych.

Blat

Nie podlega dyskusji, że im więcej zębów ma zębatka przednia, tym większe jest przełożenie ruchów korb na ruchy tylnego koła. Zatem im więcej zębów, tym szybciej można jechać, ale wymaga to odpowiednio większej siły nacisku nóg na pedały. Podejdź teraz do swojego roweru, popatrz na swój duży blat, potem na tylną kasetę i jeszcze raz na duży blat. Zastanów się na spokojnie, czy podczas prędkości startowych, gdy łańcuch jest na dużym blacie, korzystasz w ogóle z dolnej części kasety. Jeżeli tak, to nie ma tematu. Jeżeli natomiast w ogóle nie korzystasz z dolnych przełożeń, to oznacza, że nie masz wystarczająco dużo siły, aby w pełni korzystać z tej ilości zębów. Analogicznie sytuacja wygląda w drugą stronę. Jeżeli często na trasach zawodów brakuje Ci przełożeń, trzeba rozważyć zmianę blatu na większy.

Korba

Teraz przejdziemy do tematu korby, a w zasadzie długości ramienia. Jestem pewien, że część z Was nie jest świadoma, jakiej długości korbę posiada w rowerze (te wartości znajdziecie po wewnętrznej stronie każdego z ramion). Tutaj sprawa wygląda następująco – im dłuższe mamy ramię (dźwignię) tym większą moc chwilową jesteśmy w stanie wygenerować i szybciej rozpędzić naszą maszynę. Z kolei przy krótszym ramieniu (mniejszej dźwigni) dużo łatwiej będzie nam utrzymać prędkość już rozpędzonego roweru. Tutaj jeszcze dochodzi temat budowy ciała i długości kończyn dolnych. Każdy z Was musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy ściga się na krótkich dystansach, z dużą liczbą zakrętów lub zmiany prędkości, czy jednak preferuje długie dystanse z małą liczbą zakrętów, gdzie kluczem jest ekonomiczna jazda i utrzymanie stałej prędkości.

2. Owalne blaty próbują zdobyć coraz większą liczbę fanów

Skąd w ogóle wzięło się takie rozwiązanie? Każda firma mająca w swoim asortymencie „owale” reklamuje je w ten sam lub podobny sposób – redukują obciążenie kolan i zmniejszają „martwy punkt”, czyli moment, w którym noga przestaje ciągnąć i zaczyna pchać. Niestety początkowe owale nie były idealne. Największy atut był też ich największą wadą – specyficzny kształt zdecydowanie utrudniał zmianę z małej tarczy na dużą. Tutaj z pomocą przyszła firma absoluteBLACK, która zastosowała dodatkowe prowadnice na dużym blacie, co zdecydowanie przyspiesza zmianę przełożenia. AbsoluteBLACK ma jeszcze jedną przewagę nad innymi producentami – możliwość wyboru wersji kolorystycznych 😉 Podczas pierwszej jazdy na owalu miałem wrażenie, że każdy, nawet najmniejszy ruch korby przekłada na się na prędkość roweru. Oczywiście każdy użytkownik “owala” może odnosić inne wrażenia. Tutaj dużą rolę odgrywa również kadencja. Szczerze… sam przez długi okres czasu wzbraniałem się z przetestowaniem na własnej skórze tego rozwiązania. Natomiast dzisiaj wiem, że już nigdy nie wrócę do okrągłych zębatek i pierwszą rzeczą, którą zmienię w „szosie”, będą właśnie owale od absoluteBLACK.

 
fot. Szymon Gruchalski

 

Te kilka zdań nie ma na celu wymusić u Was zmianę decyzji. Chcę jednak pokazać, że istnieje wiele rozwiązań, które mogą pomóc w lepszej personalizacji Waszego sprzętu. Celowo nie podrzucam tutaj cyferek z badań, bo jednak bardzo mało odnosi się do kolarzy amatorów czy triathlonistów Age Group, którzy wykręcają średnie <40 km/h. Dlatego zachęcam do sprawdzenia innych rozwiązań na własnej skórze. 

Dla zainteresowanych poniżej specyfikacja mojej korby i rzeczy z nią związanych:

– korba Shimano Ultegra 165mm
– pedały Speedplay
– pomiar mocy Inpeak
– tarcze owalne Absoluteblack 53/39 – wcześniej okrągłe Dura Ace 54 i Ultegra 39
– wkład suportu BB86 od C+Ceramic 

 

Zachęcam również do zakupienia mojego kursu techniki kolarskiej, który znajdziesz tutaj.

 

 

Copyright © 2020 Vamos Team

Polityka Prywatności

Regulamin